Big Mouth recenzja serialu

Big Mouth. Netfliksowa wariacja na temat dorastania

Bardzo mnie cieszy moda na seriale animowane przeznaczone dla starszych odbiorców (nie wliczam tu, rzecz jasna, anime). Fajnie, że Netflix, którego jestem subskrybentem, stara się odpowiedzieć na rosnący popyt na tego typu produkcje. Był genialny Bojack Horseman (mam nadzieję, że kiedyś zagości na blogu), było bardzo solidne F is for family z durnym polskim tytułem […]

Share
Californication recenzja serialu

Californication: dymanie i walenie, nadrabianie serialowych zaległości

Może to i wstyd, może nie. Tak czy siak na poważnie za Californication zabrałem się dopiero przed kilkoma tygodniami. I jak to zwykle u mnie bywa, stało się to dość przypadkowo – od darmowego ShowMaksa, którego postanowiłem wreszcie jakoś spożytkować. Miało być kontrowersyjnie, miało być obrazoburczo. I było rzeczywiście, choć wspomniane dwa przysłówki ostatecznie zostały zdominowane przez […]

Share
gra o tron recenzja sezon 7

Gra o tron – recenzja 7 sezonu is coming (you know nothing, Roman Sidło) [SPOILERY]

Siódmy sezon Gry o Tron był trochę jak przedwczesny wytrysk podczas figli ze srogo ponętną białogłową. Podniecił się człek tak nielicho, że ani się spostrzegł, a już nadszedł wstydliwy moment szczytowania. Sęk w tym, że po wszystkim, kiedy niewiasta ubrała fatałaszki i wróciła do męża, został widz sam samiuśki z mocno ambiwalentnymi odczuciami. Z przekonaniem, iż jego […]

Share
mr robot recenzja serialu

Mr. Robot – recenzja serialu, który zhakuje Ci mózg

Złote Globy, Emmy oraz deszcz pierdyliona innych nagród. Zbierane z podłogi szczęki urzeczonych widzów. Obsada złożona w większości z aktorów młodszego pokolenia. Fenomenalny Rami Malek. Cudowne zdjęcia i jeszcze lepszy soundtrack. Z drugiej strony fabuła, która momentami uśpiłaby człowieka nawet po dwóch kawach i pięciu Red Bullach. Tak czy siak, Mr. Robot to serial, obok którego trudno przejść obojętnie.

Share
weronika postanawia umrzeć recenzja książki

Weronika postanawia umrzeć, a my razem z nią…

To już ostatni z archiwalnych odcinków cyklu „Dwóch złośliwych tetryków”, pisanych wraz z Rafałem Samborskim dla czasopisma studenckiego „Palimpsest. Pisane na nowo”. Po ciężkiej przeprawie z Igrzyskami śmierci wzięliśmy na warsztat jednego z największych zbrodniarzy literackich współczesności – Paulo Coelho. A konkretnie jego powieść Weronika postanawia umrzeć – recenzja tylko dla ludzi o mocnych nerwach. Follow […]

Share
Wiem co zrobiłaś recenzja

Witaj w domu, kochanie. Wiem, co zrobiłaś. Czytamy Annę Zacharzewską

Lubię, kiedy kobieta… tfu, przerwa, wróć. Lubię, kiedy literatura… jest kobietą. Kiedy przemawia do Ciebie wszystkimi tymi PMS-ami. Kiedy raz oblewa Ci mózg potokiem słów, a innym razem żąda, byś domyślił się, o co właściwie jej chodzi. Lubię, kiedy ciąg znaków na stronicach tworzy irracjonalną iluzję woni perfum i lakieru do paznokci. I taka właśnie jest […]

Share
Czarny anioł recenzja książki

Czarny Anioł. Opowieść o Ewie Demarczyk

Nigdy nie ukrywałem, że za biografiami, autobiografiami i wszelkimi ich pochodnymi nie przepadam. Sięgam po nie rzadko. Zwykle wtedy, gdy nie ma co „wrzucić na ruszt” lub jeśli darzę osobę, której książka dotyczy, nieopisanym wręcz podziwem i szacunkiem. Dlatego sięgnąłem po autobiografię sir Alexa Fergusona. Dlatego też zdecydowałem się przeczytać książkę Czarny anioł. Opowieść o Ewie […]

Share
Nienawistna ósemka recenzja

Nienawistna Ósemka – recenzja filmu oglądanego „po pijaku”

Jeśli idzie o kinematografię, to śmiało możecie nazywać mnie filmowym Internet Explorerem. Nie pamiętam, aby kiedykolwiek zaraził mnie wirus premierowej sraczki. Zwykle w spokoju i błogiej nieświadomości przeczekiwałem całą szopkę dotyczącą danego filmu bądź serialu i kiedy kurz wreszcie opadał, nadrabiałem zaległości. Tak było między innymi z ostatnim filmem Tarantino. Nienawistną ósemkę, bo o tym […]

Share
Igrzyska śmierci recenzja książki

Igrzyska śmierci, czyli coś tu śmierdzi…

Dzisiaj będzie o jedną szczyptę kontrowersji więcej niż dotychczas. Bo o ile po Zmierzchu i 50 twarzach Greya można dziś pojechać ze społecznym błogosławieństwem, tak Igrzyska Śmierci wśród polskich czytelników zostały przyjęte raczej ciepło. I czas tego nie zmienił. Ale ani ja, ani Rafał nie obrazimy się, jeśli w komentarzach pojawi się oburzenie. Prawdę mówiąc, czekamy na to. 

Share