Wieść częstochowska niesie #5: testament Piłsudskiego

Wieść częstochowska niesie, że był to iście wybuchowy tydzień w Częstochowie. Dosłownie i w przenośni. Oczywiście do upragnionego województwa częstochowskiego nie przybliżyliśmy się ani odrobinę, niemniej parafrazując filmowy klasyk: „województwa nie ma, ale i tak jest zajebiście”. 

Trump bierze się za bankierów

 

Wieść częstochowska niesie, że raz do roku, to i w Częstochowie coś pierdyknie
Źródło: wCzestochowie.pl

Kiedy w Stanach Zjednoczonych trwało nerwowe liczenie głosów, w Częstochowie miała miejsce akcja rodem z kryminalnych seriali.

Tych polskich.

Niskobudżetowych.

Takich, których nikt normalny nie ogląda.

A że nikt normalny nie ogląda, w Polsce stają się hitami.

Ale mniejsza, bo odbiegam niepotrzebnie od tematu. Otóż w nocy z wtorku na środę w częstochowskiej dzielnicy Północ srogo pierdolnęło (co prawda nie tak jak w Święto Niepodległości, ale o tym za chwilę). Jakiś samozwańczy Zdzisław Najmrodzki wysadził w powietrze bankomat, zabrał to, co z niego zostało i tyle go widzieliśmy. Odjechał w siną dal z kwotą, którą przeciętny Kowalski z POWIATU CZĘSTOCHOWSKIEGO zapewne musiałby zarabiać latami.

Krążą pogłoski, że za tą sprawą stoi nie kto inny, jak sam prezydent elekt Donald Trump, który wtedy jeszcze nie został nawet wybrany, a już rozpoczął realizację wyborczych obietnic związanych z dobraniem się do bankierskich tyłków.

Kto by pomyślał, że tak szybko.

Kto by pomyślał, że od razu w Polsce.

Może rzeczywiście coś jednak jest w opinii dziennikarza TVP Info, który stwierdził (chuj wie, czy żartem, czy serio), że wybór Trumpa to nic innego, jak „realizacja testamentu papieża Jana Pawła II”.

Piłsudski przewraca się w grobie – czyli Święto Niepodległości w Częstochowie.

 

Wieść częstochowska niesie, że o historii tak naprawdę nic nie wiemy
Źródło: czestochowa.wyborcza.pl

Marszałek Piłsudski ma chyba bardziej przesrane po śmierci, niż za życia, kiedy to stał na czele Państwa Polskiego i z powodzeniem tłukł napastliwych Rosjan. Życie pośmiertne Marszałka w ostatnich latach to jakiś koszmar. Jako mąż stanu, jedna z największych person w historii tego smutnego narodu, musiał nagle – wbrew woli swojej i sporej części obywateli – zacząć dzielić miejsce spoczynku z parą prezydencką (z całym szacunkiem dla śp. Marii oraz Lecha, który gdyby żył, może choć trochę poskromiłby brata), która w polskiej historii zasłynęła głównie dzięki tragicznej śmierci w katastrofie lotniczej.

Teraz druga odsłona koszmaru: poseł Giżyński pośmiertnie zapisał Marszałka do PiS, przekonując, że zwycięstwo tej partii w ubiegłorocznych wyborach to wypełnienie politycznego testamentu Piłsudskiego. Mało tego, część Polaków obwieściło Jarosława Kaczyńskiego „Naczelnikiem Państwa”, co stanowić musi chyba szczególne upokorzenie dla Marszałka Piłsudskiego, ponieważ to z jego osobą w pierwszej kolejności kojarzy się ten – skądinąd od dawna nieistniejący już – urząd. A więc historia nie tyle tworzy się na naszych oczach, co ulega przeobrażeniu.

Sęk w tym, że mówimy o czasach sprzed prawie stu lat.

Ach, byłbym zapomniał. Oczywiście podczas wystąpienia wielce czcigodnego posła Giżyńskiego nie zabrakło kilku zdań na temat przywrócenia województwa częstochowskiego. Jednakowoż nie było już przyrzeczeń i konkretnych obietnic. Te zostały zastąpione narracją typu: „zrobimy wszystko, co w naszej mocy”. Tak czy inaczej, pozwólcie, że tradycyjnie przypomnę:

Wieść częstochowska niesie, że w POWIECIE częstochowskim wciąż bez zmian

Wieść częstochowska niesie, że w POWIECIE częstochowskim wciąż bez zmian
Screen ze strony posła Giżyńskiego

Przykazanie nowe daję wam, byście się wzajemnie miłowali

 

Wieść częstochowska niesie o przyjaźni polsko-ukraińskiej
Źródło: TVN24.pl

Na koniec efektowny pokaz przyjaźni polsko-ukraińskiej prosto z Częstochowy.

No bo jak to tak… kolejka?! W sklepie?! No i jeszcze Ukrainiec przede mną?! Według rzeczniczki policji sprawa nie miała wydźwięku narodowościowego, ale jako prawdziwy Polak katolik patriota uważam, że Ukrainiec został pobity zasłużenie.

Bo Wołyń.

Bo UPA.

Bo Bohun uprowadził Helenę Kurcewiczówną.

Bo powinien ustąpić Polakowi, skoro robił zakupy w polskiej Żabce, a nie ukraińskiej.

Roman Sidło

Share
  • KSIĄŻKOHOLICZKA BLOG

    Ostatnie słowa popieram w pelni. Nigdy im nie wybacze Wołynia.

    • Roman Sidło

      O kuźwa, chyba muszę popracować nad ironią i sarkazmem, bo mogę narobić nimi więcej szkód, niż Beata Pawlikowska książką o depresji…

  • „Marszałek Piłsudski ma chyba bardziej przesrane po śmierci, niż za życia, kiedy to stał na czele Państwa Polskiego i z powodzeniem tłukł napastliwych Rosjan” -dobre 😉

    • Roman Sidło

      A jakie prawdziwe…

  • Z tym bankomatem… prawdziwa gorączka złota 🙂 A jeśli chodzi o województwo częstochowskie – nie widzę przeszkód (jak powiedział ślepy koń do jeźdźca). Niech przywrócą, jeśli to coś zmieni 🙂

    • surreality_show

      To bym też prosił o stworzenie województwa „sosnowieckiego” 😉

  • Uwielbiam za szczerość, dystans, poczucie humoru i to: „Otóż w nocy z wtorku na środę w częstochowskiej dzielnicy Północ srogo pierdolnęło” szczególnie określenie „srogo pierdolnęło jest boskie! 🙂 Tekst fajny, przyjemnie się czyta 🙂