peaky blinders recenzja serialu

Dymy, zadymy, whiskey i rock. Peaky Blinders – recenzja serialu

Pisanie pochlebnych recenzji przysparza mi sporo trudności. Moje pokraczne paluchy, skrojone pod wystukiwanie prześmiewczych dyrdymałów, plączą się i drżą, kiedy każe im się nad czymś pozachwycać. Ale choć złośliwy ze mnie nikczemnik i hejterska kanalia, dziś wyjątkowo potarzam się w wazelinie. Bo Peaky Blinders to serial, w którym zadurzyłem miłością pustej dwudziestolatki do dzianego Playboya po sześćdziesiątce; […]

Share